![]() ![]() ![]() | |||||||||||||||||||||||||||
Niusy Teksty Galerie Plikownia |
reANIMation 3 (Joe)
Odbywająca się w dniach 16-18 lipca 2004 trzecia odsłona reANIMacji stanowi ewenement wśród polskich konwentów. Organizatorom udała się trudna sztuka rozbawienia uczestników przez trzy dni z rzędu. Działo się dużo, było wesoło, Ci którzy byli z pewnością będą trzecią reANIMkę wspominać baaardzo ciepło, Ci których zabrakło niech żałują. Ja tam byłem, wino i miód piłem, a część zdjęć, które zrobiłem można obejrzeć w poniższej galerii. Dodaj do: Zobacz takżePowiązane tematy: reANIMation. Poniżej znajdują się najświeższe publikacje:
Ocena
Wystawiać oceny mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. Brak głosów.KomentarzeIlość komentarzy: 254 dodaj [1] Re: reANIMation 3 (Joe)
lucass [*.lodz.msk.pl], 18.07.2004, 23:35:20 Aplauz dla organizatorów, konwent był doskonały. Zawierał elementy dramatyczne, romantyczne, erotyczne, medialne, sportowe i kulinarne (innymi słowy - dla każdego coś miłego). Szczególne podziękowania dla wszystkich, którym chciało się grać dniami i nocami w DDR i dla tych, którzy wciąż jeszcze wracają do domu (Rzeszów Team).Odpowiedz [5] Re: reANIMation 3 (Joe)
[*.krak.tke.pl], 19.07.2004, 08:28:56, odpowiedź na #1 Wlasnie wrocilismy cali i bylo zaj......... :D [128] Re: reANIMation 3 (Joe)
Coach_ [*.netia.com.pl], 21.07.2004, 16:44:50, odpowiedź na #1 A zgadnijcie, kiedy ja wróciłem.
7 dni reanimki i 2 kg wagi. Chudnij z nami - wstąp do organizacji. [143] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 21.07.2004, 20:10:23, odpowiedź na #128 [150] Re: reANIMation 3 (Joe)
Coach_ [*.netia.com.pl], 21.07.2004, 22:29:53, odpowiedź na #143 Jak pozbyć się ryoko? Kupić jej matę i poczekać
t=3*waga/2 dni. P.S. Uwzględniłaś poprawkę na odwodnienie (dwa kilosy). [215] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 26.07.2004, 11:47:26, odpowiedź na #150 [2] Re: reANIMation 3 (Joe)
AvantaR [83.238.17.*], 18.07.2004, 23:50:17 [10] Re: reANIMation 3 (Joe)
Vulcan [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 13:51:26, odpowiedź na #2 [41] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 19.07.2004, 21:50:48, odpowiedź na #10 [48] Re: reANIMation 3 (Joe)
lucass [*.internetdsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 22:53:21, odpowiedź na #41 [100] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 20.07.2004, 16:39:12, odpowiedź na #48 [108] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 20.07.2004, 20:12:41, odpowiedź na #100 [115] Re: reANIMation 3 (Joe)
DaVIDeK_RT [*.tvgawex.pl], 20.07.2004, 23:19:42, odpowiedź na #108 Ciesze sie bardzo żę ci się podobało mam nadzieje że się spotkamy na R4 !! [141] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 21.07.2004, 20:05:30, odpowiedź na #115 [161] Re: reANIMation 3 (Joe)
DaVIDeK RT [*.tvgawex.pl], 22.07.2004, 12:37:42, odpowiedź na #141 Jeśli będzie R4 to moge tobie zapewnić że bieg patrolowy będzie , i ja go będe prowadził , ale ostrzegam to nie będzie juz takie proste jak na R3
więc dobże się przygotuj !! :-> [134] Re: reANIMation 3 (Joe)
dareck [*.pl], 21.07.2004, 17:17:12, odpowiedź na #108 [129] Re: reANIMation 3 (Joe)
Coach_ [*.netia.com.pl], 21.07.2004, 16:45:51, odpowiedź na #41 Prysznic jest dziełem Ravena. [144] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 21.07.2004, 20:10:47, odpowiedź na #129 [163] Re: reANIMation 3 (Joe)
DaVIDeK RT [*.tvgawex.pl], 22.07.2004, 12:42:43, odpowiedź na #144 Ryuko ale nie widziałaś jaki Coach zrobił prysznic po konwęcie , profesjonalna robota , była nawet ciepła woda !! [164] Re: reANIMation 3 (Joe)
Coach_ [*.netia.com.pl], 22.07.2004, 12:54:34, odpowiedź na #163 Taka sama robota jak ravena (dokładniej - ta sama) tylko podpięta pod inny kran :PP [168] Re: reANIMation 3 (Joe)
DaVIDeK RT [*.tvgawex.pl], 22.07.2004, 14:22:17, odpowiedź na #164 Ale liczy sie ciepła woda , fakt że urok prysznicu troszke psóły robaczki wielkości pięcio złotówki ale ludzie byli ogulnie zadowoleni !! [174] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 22.07.2004, 22:03:25, odpowiedź na #163 [83] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aya-chan [*.master.pl], 20.07.2004, 12:16:47, odpowiedź na #2 Kurde!!! Nie mogłam pojechać...BUUUUUUU!!!!!! Nie przeżyję...Basenik z kisielkiem....Ze znajomymi mam taką tradycję, że na każdym wyjeździe robimy sobie w pierwszą noc kisielki albo budynie i wcinamy...Jejku i ominął mnie basenik...Ja tego nie przeżyję...BUUUU!! Wiecie co? KISIEL RULES!!=)Za rok na pewno się pojawię!!! Muszę!!^^[130] Re: reANIMation 3 (Joe)
Coach_ [*.netia.com.pl], 21.07.2004, 16:47:33, odpowiedź na #83 Przy sprzątaniu okazało się, że kisielku jeszcze zostało (po prostu za mało garów było) i dzieci w szkole przez pół września będą miały deserki.
No, chyba że prusaki wyjedzą wcześniej ;P [162] Re: reANIMation 3 (Joe)
DaVIDeK RT [*.tvgawex.pl], 22.07.2004, 12:39:04, odpowiedź na #130 Z tymi prusakami to bardzo możliwe , ale nie wiem czy prusaki gustują w sypkim kisielku !!:D [22] Re: reANIMation 3 (Joe)
michio [*.espol.com.pl], 19.07.2004, 17:39:10, odpowiedź na #3 [29] Re: reANIMation 3 (Joe)
}:> [*.echostar.pl], 19.07.2004, 19:10:37, odpowiedź na #22 [30] Re: reANIMation 3 (Joe)
michio [*.espol.com.pl], 19.07.2004, 19:26:32, odpowiedź na #29 [31] Re: reANIMation 3 (Joe)
}:> [*.echostar.pl], 19.07.2004, 19:58:48, odpowiedź na #30 [55] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 00:32:32, odpowiedź na #22 o slino michio XD! [73] Re: reANIMation 3 (Joe)
michio [*.espol.com.pl], 20.07.2004, 08:17:06, odpowiedź na #55 [86] Re: reANIMation 3 (Joe)
froger3 [*.netia.com.pl], 20.07.2004, 12:43:07, odpowiedź na #73 [4] Re: reANIMation 3 (Joe)
froger3 [*.proterians.net.pl], 19.07.2004, 01:32:04 [39] Re: reANIMation 3 (Joe)
}:> [*.echostar.pl], 19.07.2004, 21:46:12, odpowiedź na #4 [54] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 00:31:14, odpowiedź na #39 nie mialam juz sily zeby bic Yara-nie sluchal zboczeniec jak do niego mowilam;> [58] Re: reANIMation 3 (Joe)
Yarmus [*.crowley.pl], 20.07.2004, 00:54:33, odpowiedź na #54 Ja Jestem Mlodym, Porzadnym, Inteligentnym, Czlowiekiem Bez Nalogow...
I nie jestem zboczony to wszystko garg ja sie tylko smialem :P ];>>> ale moja rewia mody wymiata :P wasza ssie :P [59] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 01:00:19, odpowiedź na #58 sam ssiesz slonko XD ale nie powiem co bo znow bedzie ze jestem ta zla{tm} ;> [60] Re: reANIMation 3 (Joe)
Yarmus [*.crowley.pl], 20.07.2004, 01:02:27, odpowiedź na #59 a nie jestes???
to w sumie jakas nowosc :P ;]
p.s powiedz co jestem ciekaw :P ];>> [61] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 01:05:06, odpowiedź na #60 dobrze wiesz co yuras i lodyn tez wiedza;] jak bedziesz taki dociekliwy to do piekla pojdziesz;] [63] Re: reANIMation 3 (Joe)
Yarmus [*.crowley.pl], 20.07.2004, 01:10:49, odpowiedź na #61 ja do piekla ee za daleko a pozatym juz tam bylem nic ciekawego...
hehehe
JGL!!! AGL!!! NMGL!!!
heheh na bace damy czadu z tym akanciu [84] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 12:27:04, odpowiedź na #63 yoo:] GL na stos;]! [6] Re: reANIMation 3 (Joe)
JC ^.^ [80.51.243.*], 19.07.2004, 10:39:12 Hehehe... Właśnie skończyłam nadrabiać zaległości w spaniu po R3^^ Było super, niech żałują wszyscy, którzy nie pojechali. Więcej takich konwentów, nyoooooooo! [7] reANIMation 3
[*.energa.pl], 19.07.2004, 12:09:24 Bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo żałuję, ze nie mogłam być, niestety wypadła mi w tym czasie uroczystość rodzinna w Warszawie. Gdyby Reanikma była dwa tygodnie poźniej od Teleportu. No cóż, ale w przyszłym roku przyjadę, nie ma mocnych. :)[8] Re: reANIMation 3 (Joe)
Anka [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 12:19:14 Impreza była mocno przereklamowana, co było widać po zaskoczeniu orgów, że przyjechało ponad 400 osób, ale bawiłam się świetnie! Panele były genialne po prostu ^^ Było parę wpadek, ale powoli zaczynam o nich zapominać... ^^ Będę na następnej za wszelką cenę!
ale Geneticon^3 i tak był lepszy... [12] Re: reANIMation 3 (Joe)
Vulcan [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 13:54:23, odpowiedź na #8 [20] Re: reANIMation 3 (Joe)
G [*.b.jawnet.pl], 19.07.2004, 16:55:49, odpowiedź na #12 [9] Re: reANIMation 3 (Joe)
[*.internetdsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 13:49:43 Ja również niestety nie mogłem się zjawić, ze względów finansowych ostatecznie... Wypadło mi kilka wydatków po samym Teleporcie i kasa na Reanimke poszla sie je***. Aczkolwiek ciesze sie z kolejnej udanej imprezy, za rok mam andzieje, ze juz sie tam zjawie... Ufff :(( [11] Re: reANIMation 3 (Joe)
Nishru [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 13:51:48 Chcecie wiedzieć co o reANIMation? Powiem wam co... mamy dzisiaj 18 lipca i konwent jeszcze trwa(choć byłoby lepiej żeby się nawet nie zaczynał). Byłem na tym konwencie i muszę przyznać, że zabawiłem tam tylko 13 godzin, choć wykupiłem pełne 3 dni. Nawet nie czuję się stratny z powodu wczeniejszego wyjechania. Po prostu lepiej było olać tš wyrzuconš w błoto kasę, niż zostać tam i się męczyć jeszcze 2 dni. Teraz siedzę sobie 464 km od Bydgoszczy i wiem, że miałem rację wyjeżdżajšc pierwszego dnia. Dobra, tak bluzgam na ten konwent, a nie podałem powodów. Oto i one: organizacja do kitu, samo znalezienie szkoły jest doć trudne przez niezbyt dobrze objanienie zamieszczone na stronie konwentu(zamiast wysiadać na ulicy Wojska Polskiego powinno się wysišć na Szarych Szeregów, wysiadajšc na tej pierwszej ulicy cały plan dalszego szukania jest bezużyteczny - można się nile zakręcić), jeli już znajdziemy szkołę to nawet widzšc jš nie mamy pojęcia czy jest w niej konwent czy może nie ma(żadnej reklamy, nawet głupia kartka powieszona na ogrodzeniu załatwiła by sprawę, no ale coż...), kartka jest jednak na samym wejciu szkoły - kiczowata bo kiczowata ale jednak jest. Dobra jestemy w rodku. I cóż my ty mamy - szkoła to w sumie prawie ruina ale to mogę przemilczeć, natomiast sama organizacja jest do bani. Mylałem, że nie będzie czasu ić na wszystko co chcę zobaczyć, ku mojemu zdziwieniu czasu było aż nadto, tylko że imprezki były tak zorganizowane, że nawet nie miałem ochoty się na nie wybierać - zero organizacji!!! Tak więc od 7:00 rano do godziny 12:30 przeleżelimy z mojš narzeczonš pod piworem. O 12:30 poszlimy się jeszcze raz przejć i zanieć pracki mojego Skarba(pozdrówki) na konkurs. Spotkalimy się z jej korespondentkš i po krótkiej chwili stwierdzilimy, że nie warto sterczeć na conie, bo jest kicha więc wybralimy się do Multikina na Shrek'a 2. To było po prostu jak wyjęcie drzazgi z oka. Po powrocie poszlimy jeszcze na cosplay co podniosło odrobinkę ogólnš ocenę za konwent ale i tak nie przykuło nas na tyle, żeby zostać dłużej. Tak więc o godzinie 20:00 zebralimy nasze wszystkie manatki i udalimy się w drogę powrotnš. Może kto nie lubi jedzić pocišgiem po nocy, ale jak dla mnie to było to lepsze rozwišzanie niż zostanie na reANIMation. Qpa, qpa i jeszcze raz qpa!!! No more reANIMation in my life!!! Jeli natrafię na pytanie odnonie porażki 2004 r. to bez zastanowienia odpowiem - reANIMation3!!! Jeszcze jedno - jak dla mnie, to na tylu sponsorów i takš reklamę można było zrobić o wiele lepszy konwent. Do firm które sponsorowały reANIMation3 - zastanówcie się na co wydajecie swoje pienišdze, czy nie lepiej zainwestować w co innego...? Z poważaniem Karasu_Kage :LOL:
LUUUUDZIEEEEE!!!!! POWIADAM KICHA, BIADA I SROMOTAAAA...A NA DODATEK TO JAKOWAŚ SODOMIA I GOMORIA... :LOL:[14] Re: reANIMation 3 (Joe)
Vulcan [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 14:37:35, odpowiedź na #11 Ustaw sobie kodowanie, bo twoich wypocin czytać się nie da, a poza tym to co piszesz to w większosci oszczerstwa. A jak Ci sie nie podobało to twój problem. Nikt nie każe Ci jedzić na konwenty. Moja rada: siedź sobie w domku i ściągaj animki z net'u, bo ja i moi znajomi bawiliśmy się dobrze, więc to, że źle się bawiłeś musiało leżeć po twojej stronie..[24] Re: reANIMation 3 (Joe)
Lord Raven [*.internetdsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 17:51:51, odpowiedź na #11 Firmy same decydują czy warto inwestowac w sponsoring danej imprezy czy też nie. Nie robi się tego "bo kolega poprosił", ale po przeanalizowaniu wszytkich "za" i "przeciw". Moja firma była jednym ze sponsorów festiwalu i jako właściciel muszę stwierdzić, że nasze założenia komercyjne zostały osiągnięte w 100%, a kwoty przeznacznej na nagrody, nie uważam za zmarnowaną, co więcej uważam, że ta inwestycja bardzo mi się opłaciła. Całkowicie nie zgadzam się z opinią, że organizacja była zawalona. Przy organizacji konwentów pracuje od blisko 6 lat i mogę stwierdzić, że ta impreza pod względem organizacyjnym była jedną z bradziej udanych. Fakt, faktem pewne elementy wymagały dopracowania, może kogoś trzeba by wymienić następnym razem, ale cóż... Życie to kolekcjonowanie doświadczeń. Organizatorzy bogatsi o takowe nie powinni popełnić tych samych błędów w przyszłości. Szczerze powiem, że nie wiem czego oczekiwałeś przyjeżdżając do Bydgoszczy, ale jeżeli myślałeś, że za 30 zł zostaniesz zakwaterowany w hotelu, konwent będzie zorganizowany w centrum konferencyjnym, a dodtkowo przydzieli ci się człowieka, który chodziłby za tobą jak cień i organizował ci czas to sorry. Takich luksusów się w Polsce jeszcze długo nie doczekasz, chyba, że zrobi się konwent, gdzie wejściówka będzie kosztowała powyżej 200zł wtedy można się będzie bawić w luksusy. Na koniec pozostaje przypomnieć starą prawdę: Tak się człowiek bawi jak się nastawi. Nastawiłeś się na kij wie co, dostałeś konwent made in Poland... Proponuję inchalację tlenem i powrót do rzeczywistości. P.S. Genialna recenzja po 13 godzinach konwentu. Obiektywizm aż się wylewa. LOL [26] Re: reANIMation 3 (Joe)
Mirai [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 18:16:34, odpowiedź na #24 Raven: Na koniec pozostaje przypomnieć starą prawdę: Tak się człowiek bawi jak się nastawi. Nastawiłeś się na kij wie co, dostałeś konwent made in Poland... Proponuję inchalację tlenem i powrót do rzeczywistości.
Nie wiem jak Ty, ale moim zdaniem, jeśli imprezę się reklamuje w prasie, telewizji i innych mediach, gdy ma się sponsorów, ładne identy i informatory, gdy ma się zaproszonych gości i w dodatku nazywa się ją Festiwalem, to osobnik postronny ma prawo uwaźać ją za coś więcej niż zwykły konwent. Widocznie kolega miał właśnie takie oczekiwania. I miał prawo się zawieść. ja do konwentu mam mieszanie uczucia, bawiłam się świetnie, naprawdę dobrze, było kupę fajnych ludzi (Pozdrawiam JPF, Mandragorę i Egmont szczególnie :*), ale niestety musze stweirdzić, że r3 okazała się być konwentem jednej atrakcji: Kisiel rulez. Wystarczy przejrzeć opinie na forach, które mówią "konwent wypas, kisiel zajebisty" i źadnych innych konkretów... Przykry dla mnie jest fakt, że impreza pretendująca do miana prawdziwego festiwalu i czegoś ambitnego utonęła w własnoręcznie ugotowanym kisielu.... [28] Re: reANIMation 3 (Joe)
G [*.b.jawnet.pl], 19.07.2004, 19:03:06, odpowiedź na #26 "Nie wiem jak Ty, ale moim zdaniem, jeśli imprezę się reklamuje w prasie, telewizji i innych mediach, gdy ma się sponsorów, ładne identy i informatory, gdy ma się zaproszonych gości i w dodatku nazywa się ją Festiwalem, to osobnik postronny ma prawo uwaźać ją za coś więcej niż zwykły konwent. Widocznie kolega miał właśnie takie oczekiwania."
Kolega, ktory napisal oryginalny post jest ewidentnym idiota (wskazuje na to chociazby liczba wykrzyknikow, miedzy innymi). Nie sadze aby oczekiwal "powaznej imprezy". Co wiecej, nie obchodzi mnie, czego oczekiwal.
A "festiwal" to obecnie modne slowo. [35] Re: reANIMation 3 (Joe)
Vir [*.telsten.com], 19.07.2004, 21:15:25, odpowiedź na #26 IMHO nie utonela. Atrakcji bylo wiele, a na kazdej z nich duzo ludzi. Nie widzialo sie prawie nikogo kto by sie snul bez pomyslu. Okoliczne puby nie odnotowaly wzrostu sprzedazy piwa, jak to bylo podczas _pewnego_ konwentu, wiec i w piwie nie utonelismy, jak to niektorzy ;) Droga do rasowego festiwalu jest dluga. r3 jest poczatkiem tej drogi i jak mi sie wydaje, a opinia ta jest podparta wypowiedziami innych, byl to bardzo dobry poczatek tej drogi. Wpadek unikaja tylko ci, ktorzy nic nie robia, badz opieraja sie na starych i przerobionych 1000 razy schematach. Chcialbym przy okazji podziekowac wszystkim, ktorzy do nas przyjechali. I wstepnie (wszystko sie moze zdarzyc :) zaprosic was na reANIMation 4 - next year, gdzie bedzie wszystkiego jeszcze wiecej, a wszystko jeszcze lepiej! Cyah! :) PS. niedotarcie niektorych firm na zlot, nie jest nasza wina. [51] Re: reANIMation 3 (Joe)
Lord Raven [*.internetdsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 23:50:25, odpowiedź na #26 Mirai: "Nie wiem jak Ty, ale moim zdaniem, jeśli imprezę się reklamuje w prasie, telewizji i innych mediach, gdy ma się sponsorów, ładne identy i informatory, gdy ma się zaproszonych gości i w dodatku nazywa się ją Festiwalem, to osobnik postronny ma prawo uwaźać ją za coś więcej niż zwykły konwent. Widocznie kolega miał właśnie takie oczekiwania. I miał prawo się zawieść.Okej, ale jest to pierwszy krok w stronę zmian. Z drugiej zaś strony nasuwa mi się fragment piosenki: "w tym kraju są zasady, ten kraj ma to w zwyczaju, równo ścinać wszystkie głowy, wystające zza połowy". Nie oczekiwałem po reanimation ni więcej ni mniej niż to co dostałem. Pokażcie mi mistrza, który w za jednym razem przeskoczy z Asuconu do Anime Expo... [27] Re: reANIMation 3 (Joe)
MareviQ [*.lomza.centernet.pl], 19.07.2004, 18:33:07, odpowiedź na #11 Ja jak porownuje z [cenzura, konwent odbywajacy sie troche wczesniej - wyciac] to organizacja byla idealna - jak na planie pisalo ze cos ma byc to bylo (a jak byly obsuwy to sie czlowiek dowiadywal), podczas gdy na [cenzura, j.w. - wyciac] jak sie przychodzilo na panel to w najlepszym wypadku czekalo sie 30 minut az sie zacznie, a w najgorszym wchodzilo sie na cos czego wogle na planie nie bylo ... o opisach widniejacych w informatorze ("Dunno") to juz nie bede wspominal :DWedlug mnie konwent byl ok - nie super, ale przez "super" to ja rozumiem konwenty jakie w polsce moze pojawia sie za 10 lat :D wiec orgowie sie nie maja co przejmowac, bo sa na dobrej drodze (przynajmniej ci odpowiedzialni za tego cona) - nastepnym razem prosze tylko o ciepla wode w prysznicu :D [85] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 12:38:20, odpowiedź na #27 jak na konwent "odbywajacy sie troche wczesniej" to i tak bylo calkiem niezle jesli chodzi o organizacje w porownaniu do innych lat-prawda jest taka ze malo komu chcialo sie ten konwent wogole robic-a powodem dla ktorego jeszcze to ciagnelismy bylo to ze pewna osoba nie chciala zeby przejol to ktos inny i miala jednoczesnie zobowiazania wzgledem jednego portalu;)
co do informatora to nie nasza wina ze kretyni wydrukowali wersje nie aktualna-prawidlowa byla im w wystarczajacym czasie nadeslana-ale na to juz nie mielismy niestety wplywu-dobrze ze nie wydrukowali wersji z textami "a ch** wie co to jest" bo i taka byla
Z opini ludzi wiem ze "konwent odbywajacy sie troche wczesniej sie podobal" i w przyszlym roku tez beda chcieli przyjechac-pytanie czy my bedziemy jeszcze chcieli go robic-przynajmniej w takiej formie jak byl do tej pory-mamy poprostu dosc urzerania sie o wszystko
a r3 bylo fajne i ja chce jeszcze raz:> [34] Re: reANIMation 3 (Joe)
Vir [*.telsten.com], 19.07.2004, 21:01:53, odpowiedź na #11 O 7 rano drogi kolego to jeszcze konwentu nie bylo :lol: A jak sie jezdzi na imprezy tylko po to aby lezec ze skarbem[tm] w spiworze, to faktycznie lepiej zostac w domu :lol: [74] Re: reANIMation 3 (Joe)
Virus [*.f.INTELINK.pl], 20.07.2004, 09:42:27, odpowiedź na #11 Tak raz jeszcze, z planem w rece :)
Wiec tak: impreza zaczela sie o 10:00, a nie o 7. Skoro siedziales do 12:30, to byles 2,5h. Odbyl sie dopiero jeden panel z 26. Odbyly sie dopiero 3 konkursy (z czego 2 dopiero sie zaczynaly), z 27. Nie wszystkie firmy jeszcze zjechaly, a atrakcje takie jak nagrody komiksowe odbyly sie pozniej. Teraz "po powrocie": cosplay byl okolo godziny 18, a wyjechaliscie o 20. Wiec 2h. Jakby nie liczyc na imprezie byles 4,5 godziny, no moze 5. Naprawde podstawa do oceny :LOL: [97] Re: reANIMation 3 (Joe)
Quin [*.telsten.com], 20.07.2004, 16:12:04, odpowiedź na #11 hyh, koles ty masz problemy ze soba, przeciez na stronie pisalo by wysiasc na szarych szeregow(po 12 przystankach) to raz, dwa jakbys nie wiedzial ten przystanek na ktorym nalezalo wysiasc to Wojska Polskiego - Szarych Szeregow, wiec TAK, trzeba bylo wysiasc na wojska polskiego [13] Re: reANIMation 3 (Joe)
[*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 14:34:23 Żałuje że nie było mnie w organizaci w tym roku .
Konwent po prostu odjaztd zaj...... po prostu robota doskonała ku...... [15] Re: reANIMation 3 (Joe)
Yarmus [*.crowley.pl], 19.07.2004, 15:07:58 BYlem jednym z ogrow na tym konie(niestety... zapiepsz jakich malo :P)
Konwent ogolnie mi sie podobal z tego co zdazylem zauwazyc miedzy bieganiem po konie :P
Odnosnie tego khe khem czlowieka ktory wypowiedzial sie DOSC negatywnie
no coz...
wiesz mozesz mowic wszystko ale nie to ze nie bylo tam orgow... gdyby nas tam nie bylo to nie bylo by tej imprrezy... to ze ty jestes aspoleczny i wszysctko ci przeszkadza nie upowarznia cie do pisania takich glupot...
Do fro: ciociu eee my z gargiem nic nie robilismy :PP tylko bvawilismy sie firgurkami ;;] o do tego tez sluza przeciez :PP ];>>
Ogolnie konwent zaliczam na duzy + jak tylko porzadnie go odespie...(wczoraj rodzina uwazala ze bylem pijany bo zasnolem na fotelu jak wrocilem z konu i wszedlem do chaty :P a bylem tylko TROCHE zmeczony) ;]] [16] Re: reANIMation 3 (Joe)
Okruszek [*.gmk.net.pl], 19.07.2004, 15:28:08 ja strasznie zaluje, ze nie moglam jechac na reanimke...coz mam nadzieje, ze w przyszlym roku uda mi sie na nia w koncu trafic...widze, ze ominela mnie przednia zabawa...
a tak btw. nie wiem jak mozna oceniac kon po 13 godzinach, z ktorych wiekszosc sie przespalo w spiworze i poszlo sie ogladac shreka2, kolego wykaz troche inwencji tworczej ...[17] Re: reANIMation 3 (Joe)
[*.katowice.sdi.tpnet.pl], 19.07.2004, 16:35:29, odpowiedź na #16 ja też bardzo żałuje, już po samych fotkach widać, że było zafajniście - to co mnie najbardziej rozbroiło to chyba ten basen z sokiem czy czymś w tym stylu ;-) [18] Re: reANIMation 3 (Joe)
BTM [*.toya.net.pl], 19.07.2004, 16:51:32, odpowiedź na #17 [21] Re: reANIMation 3 (Joe)
[*.b.jawnet.pl], 19.07.2004, 17:06:28 [23] Re: reANIMation 3 (Joe)
Yanek [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 17:39:46 [25] Re: reANIMation 3 (Joe)
[*.szczecin.mm.pl], 19.07.2004, 18:11:48, odpowiedź na #23 Straszne :D
Ale ciesze sie ze pojechalam. Chociaz prawie nic nie kupilam. Konwenty nie sa tylko po to ;)
Moj kolega, mimo ze prawie ciagle siedzial w Sleeping Roomie, powiedzial ze Con byl zajefajny :D wiec co sie tu czepiac luuudzie.
Oby tak dalej z Organizacja, jednak byl maly problem z Evil Cosplay, jednak, wszystko sie odbylo ;) "prawie" przystko. Nie wiem jak inni, ale ja jestem zadowolona.
.....dres.....mam dres....POMARAŃCZOWY!!!! [36] Re: reANIMation 3 (Joe)
Anka [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 21:22:31, odpowiedź na #23 Yanek,przekaż "swojej kobiecie" ciepłe pozdro z okolic Torunia ^_____^ to było widać, że marznie, choć odpadła na samym początku [131] Re: reANIMation 3 (Joe)
Coach_ [*.netia.com.pl], 21.07.2004, 17:05:05, odpowiedź na #23 Ciort wie czy będzie. Raz, że nie wiadomo czy R4 w ogóle się odbędzie. R3 obfitowało w naprawdę masę atrakcji wymagających kupy przygotowań, środków i wymagających sprzątania. Inne konwenty pysznią się, że miały jedną tego typu atrakcję (np. pokaz sztuk walki, galeria, wydana antologia itp.) a R3 miała chyba wszystko (odgrzebano nawet pomysł meczu maskotką na wykończenie). Ja sam siedziałem tam od wtorku, wróciłem właśnie, i wydaje mi się, że 7 dni to nieco za dużo na człowieka. A i tak się obijałem z racji kontuzji. Stąd obawa, czy gadki w stylu "nigdy więcej" nie są czasem prawdziwe (dla niezorientowanych: po każdym większym konie organizatorzy twierdzą, że mają dość na wieki). Dwa - sama walka w kisielu też stoi pod znakiem zapytania - nie idzie tu o fałszywą rydzykowską moralność, ale o czyste względy bezpieczeństwa. [209] Kisiel
Joe [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 25.07.2004, 20:49:14, odpowiedź na #23 Tematem jednej z pradawnych ankiet były najbardziej oczekiwane atrakcje konwentowe. Zapasy w kisielu zajęły w niej trzecie miejsce. Ciekawe czy pozostałe atrakcje wspomniane w inkryminowanej ankiecie znajdą się kiedyś w programie jakiegoś konwentu...[232] Re: Kisiel
Virus [*.f.INTELINK.pl], 27.07.2004, 11:17:44, odpowiedź na #209 [32] Re: reANIMation 3 (Joe)
Odyn [*.radecznica.sdi.tpnet.pl], 19.07.2004, 20:24:25 [56] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 00:36:05, odpowiedź na #32 no ba;] zaciagne cie do singstara i bedziesz spiewac Martina;] a narazie saaanooostoooll:] i lody z toba XD [180] Re: reANIMation 3 (Joe)
Odyn [*.radecznica.sdi.tpnet.pl], 23.07.2004, 11:27:23, odpowiedź na #56 [75] Re: reANIMation 3 (Joe)
Axel [*.internetdsl.tpnet.pl], 20.07.2004, 09:43:23, odpowiedź na #32 [33] 5 :D
[*.torun.cvx.ppp.tpnet.pl], 19.07.2004, 20:53:28 W sumie był to mój pierwszy konwent. I moim zdaniem było bardzo fajnie :-). Pomijając jedną kobietkę,która w sobotę kiedy miało lecieć Fullmetal Alchemist, weszła na scenę i chciała zrobić coś w rodzaju dyskoteki. Ej no sory, ale jak jest program imprezy to niech się ona odbywa według niego. Przydałyby się w sumie też prysznice nie tylko w męskich kiblach= ='. A woda nie była taka zimna :P ogółem konwent na 5. I jeszcze następnym razem dajcie więcej tego kiślu :PPP Przydałoby się też jakieś bezsensowne anime w stylu DiGi Charat (chociaż Bobo-bo... też było dobre _^_>. [37] Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Nishru [*.internetdsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 21:30:28 Ej, no sorki ludzie. Moja ocena - to powtarzam MOJA OCENA. Każdy ma do własnego zdania prawo. Po to chyba jest ta rubryka, żeby ludzie zamieszczali swoje opinie w danej sprawie. Rozumiem, że może kogoś wkurzyć moja opinia, ale sorry dżorże - wolny kraj, mam do tego prawo. Do Vulcana: słuchaj kolo, to spox, że się dobrze bawiłeś, widać, że do szczęścia potrzebne ci tylko piwo i mularnia. Spoko - twoje prawo(płytko jak w brodziku), ja potrzebuję trochę więcej do szczęścia. A teraz do Lorda Ravena: wiesz co? Organizacja była dobra? To super, konwent mangi i anime, trochę konsolówek i ogrom konkursów, a jednak każdy tylko "kisiel to, kisiel tamto..." Wszyscy wspominają tylko jeden punkt programy. Tak powinno być? Chyba nie. Powtarzam jeszcze raz! Moja to opinia i mam do niej prawo. Chcesz powalczyć na miecze tgo daj znać, zacytuję jeszcze mojego słynnego, porąbanego kolegę: "Ja wiem swoje, a ty mnie masz uszanować" :LOL:[38] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
michio [*.espol.com.pl], 19.07.2004, 21:39:50, odpowiedź na #37 [40] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
mehdi [*.promax.media.pl], 19.07.2004, 21:48:17, odpowiedź na #37 Słuchaj, nikt nie mówi, że nie masz prawa do własnego zdania..Fakt, dziwi mnie troche, Twój 'czynny udział' w konwencie..To, że oceniasz 3-dniową imprezę, po kilku godzinach udziału..i przeleżeniu, ze swoją nażeczoną(r) (..)nie wiem, mnie się wydaje, że czasami samemu trzeba duszyć rupę i zapewnić sobie dobrą zabawę, zamiast stać z boku, oceniać i krytykować innych, którzy napracowali się przy organizacji, a jeśli ktoś już dobrze się bawi to został podsumować jako prymitywnego + alko + imprezowicza. No przepraszam Cie bardzo. ..a kiesielu i tak nie widziałeś, i to Cie boli :P [42] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Lord Raven [*.internetdsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 22:04:18, odpowiedź na #37 Nie byłem zwolennikiem kisielu, a już na pewno nie w takiej formie, w jakiej on się odbył. Z punktu widzenia organizatora uważam, że ta atrakcja, jakkolwiek popularna by nie była, została przygotowania nierzetelnie i stanowiła zagrożenie dla zdrowia uczestników. Jeżeli masz jakiekolwiek pojęcie o organizacji imprez sportowch (lub pokrewnych), to zapewnie wiesz jakie zasady bezpieczeństwa muszą być spełnione przy organizacji zapasów (czy to walki w kisielu, czy wrestling lub cokolwiek podobnego), z wyłączeniem zapasów klasycznych, do których zasady ustalone są odrębnie.Inną sprawą jest, że strasznie najwijasz mi o szanowaniu opinni innych. Inni uważają, że ta atrakcja była dobra. Uszanuj wolę tych, którzy oczekują prostej, średnio widowiskowej formy rozrywki. Jeżeli ludziom się to podoba to ich sprawa, ja, ty i każdy inny może mieć własną opinię na ten temat. Mam takie pytanie mistrzu: Co twoim zdaniem powinno byc na konwencie mangi i anime? Liczę, że weźmiesz pod uwagę również to, że niektóre atrakcję się ludziom opatrzyły. Zapodaj, więc, swoją wizję zamiast rzucać się na wszystkich i każdego. Odnośnie walki na miecze... Wolę walkę wręcz. [43] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
[*.olsztyn.sdi.tpnet.pl], 19.07.2004, 22:11:55, odpowiedź na #37 A ja nie wiem dlaczego pan Jestem Oburzony R3 Oglądam Shreka Więc Sse dostał taką odezwę od całego tłumu...
Dla mnie konwent (festiwal!) był nieskończenie fajny, dobór anime przedni, organizacja bardzo przednia, ludzie kompletnie przedni. Nawet technicznie było pysznie (no może oprócz Asian Cinema z 14" monitorem, niewygodnymi krzesełkami oraz lampkami Coach'a które chociaż prześlicznie oświetlały scene to ostro dawały po oczach widowni, naklej coś z drugiej strony żeby się nie odbijało :P).
Kisiel. Kisiel. Kisiel. I kurde niech się nikt nie oburza, że ciągle tylko o kiślu wszyscy gadają. Jak tu nie gadać jak kisiel był oszałamiający. Ktoś powinien zrobić KisielKon, oglądanie anime w kiślu, sleeping roomy pełne kiślu i panele na temat kiślu.
Wielkie brawa dla orgów, pozdrowienia dla dziewczyn w kiślu (Tomoyo VS Yuna - klasyka walki wręcz :P), ekipy z Naruto (nie słuchajcie tłumu :P) i całej reszty.
PSX Nie mówcie 'kisielu', to nie modne :P
PS2 Apropos dyskoteki j-rockowej do której o mało nie doszło - to był bardzo dobry pomysł, coś nowego i bardzo fajnego, ile można oglądać anime. Więcej odwagi następnym razem Ruda Rewolucjonistko! :P A co do orgów to nie odłącza się mikrofonów jak ktoś przemawia, i słuchać trzeba ludu czasami. [44] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Anka [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 22:39:46, odpowiedź na #43 Dyskoteka j-rockowa była na Geneticonie^3 -_-'
Ekipy Naruto zaczyna mi powoli zastępować mit o yaoistkach [46] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Lord Raven [*.internetdsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 22:41:28, odpowiedź na #43 Coach nie miał innego wyjścia i mikrofon trzeba było wyłączyć. J rock to jedno, ale z ludem zebranym na sali (poza j rockowcami) też należy się liczyć. Jednak, z tego co wiem, następnego dnia nikt nie żywił do nikogo urazy + j rockowcy dostali salkę chwilę poźniej, ale co tam się działo nie wiem, bo poszedłem spać.[133] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Coach_ [*.netia.com.pl], 21.07.2004, 17:12:11, odpowiedź na #43 "oraz lampkami Coach'a które chociaż prześlicznie oświetlały scene to ostro dawały po oczach widowni, naklej coś z drugiej strony żeby się nie odbijało :P)" Światła były improwizowane - nie dostalem folii barwnych na czas - i to co było zrobione było szybką improwizacją. Niestety, siedziałem z boku, i nie widziałem tych fatalnych odbić, a jak zwykle nikt się nie kwapił z narzekaniem. Ale spoko, światełka zostaną przerobione. [135] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Coach_ [*.netia.com.pl], 21.07.2004, 17:28:50, odpowiedź na #133 A, i co do mikrofonów - sytuacja była dosyć napięta (można było telefon ładować), jako iż z jednej strony byli J-rockowcy co chcieli poszaleć,
z drugiej strony osoby które chciały obejrzeć anime zgodnie z założeniami planu. Do tego opóźniony plan i całkowity brak buforów technicznych w planie - ogólnie - mieszanka wybuchowa. Osoba której wyłączyłem mikrofon nie żywi urazy. Co do samych J-rockowców, to poza nielicznymi wyjątkami nie popisali się zbytnio, a wręcz przeciwnie, wyrobili sobie etykietkę plagi. Raz, że wychodzili z pozycji "my chcemy i nam się należy bo gdzieś tam na foum ktoś coś pisał", to w momencie gdy przyszło do organizowania sobie imprezy nadprogramowo (co wiązało się z załatwieniem sobie sprzętu) nie ruszyli szanownych dup spod ścian, ale za to marudzili na potęgę. Suma summarum wyrobili sobie etykietkę kłopotliwej i niewdzięcznej bandy, i szczerze wątpię, czy osoby ktore brały udział w całym zamieszaniu chciały na swoich konwentach robić cokolwiek, co mogło by tę bandę zwabić i uformować w tłum (z pełnymi psychospołecznymi konsekwencjami pojęcia). P.S. Przypominam, że organizatorom nikt nie płaci, wypruwają sobie żyły za friko, bo chcą zrobić coś dla innych. Kiedy "inni" pokazują, że nie warto to organizatorzy szybko zrozumieją lekcję. [165] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Anka^^ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 22.07.2004, 13:45:23, odpowiedź na #135 Eee no jak tak można j-rokowców jechać, nie wszyscy są tacy! Nienawidzę przyklejania etykietek. Na G^3 dyskoteka to był totalny spontan i wyszła genialnie. Bynajmniej nie leciał sam "Gakcio" ale wszystko co sie ludziom podobałao: openingi i endingi, muza z teledysków itede...
A na R3 towarzystwo było drętwe więc wyszło jak wyszło :? Potem ktos coś próbował robić, ale nikt się nie kwapił do tańczenia, to kompa zabrano na hentaii night, której nawiasem mówiąc też miało nie być ^^ [179] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Coach_ [*.netia.com.pl], 23.07.2004, 02:23:54, odpowiedź na #165 Piszę, że z wyjątkami. Na R3 tych wyjątków było naprawdę kilka. Reszta budziła reakcje w stylu "No, dobra, ale co fani rocka robią na imprezie komiksowej". Ale zobaczymy na hideconie, jak to wszystko będzie wyglądać. [181] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Anka^^ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 23.07.2004, 14:55:42, odpowiedź na #179 no sorry, a fani j-rocka to niby nie czytują komiksów?? w takim wypadku co pokaz kendo miał do komiksów?? i stoisko ze sklepu maru?? [189] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Coach_ [*.netia.com.pl], 23.07.2004, 23:19:02, odpowiedź na #181 Wszystko są to elementy związane z kulturą japonii, a ta jest w granicach zainteresowań fanów mangi. Z tym, że jeszcze się nie zdarzyło, by dajmy na to kendocy zwalili się masą na konwent, po czym wrzeszczeli, że gdzieś tam ktoś tam powiedział, że ma być kendo, więc oni chcą tu mieć kendo, po czym siedli na stolikach i czekali aż orgi wytrzasną skądś tatami. Żeby nie było nieporozumień - nie mam nic do GL, punków czy j-rockowców pałętających się po konwentach, ale mam wielkie ale do wszystkich przychodzących na kon z nastawieniem "należy mi się, dajcie mi" przy czym nie wykazujących żadnej własnej inicjatywy. Gdybym pewnym osobom nie obiecał, że zrobię ten jrockcośtam, to z dziką rozkoszą pokazał bym całemu towarzychu, gdzie mnie mogą ucałować i zaprosił serdecznie na asucon. Ot, są ludzie, dla których warto się męczyć, ale są i tacy, których najchętniej widzi się 200km od conplace'u. I ci właśnie wyskoczyli kupą akurat przy okazji Jrocka. I dzięki nim jak na kolejnym konie w Brzydgoszczy będzie miał być Jrock, to go sobie sami będą organizować, bo wątpię, by którykolwiek z orgów składających kompa do kupy chciał choćby kiwnąć palcem. Przejrzałem sobie forum R3 i już wiem dokładnie, skąd jrockowcom się ubzdurało, że ma być j-koncert. Poczytałem sobie jeszcze trochę, i teraz mogę stwierdzić - mało który org zdecydował by się na atrakcję, która wymaga wzmożonej ochrony i groził obrażeniami i zniszczeniami (pogo w ciemnościach). [197] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Anka^^ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 24.07.2004, 22:40:30, odpowiedź na #189 To jest lekka przesada z tym pogo ^^ j-rock jest zbyt lajtowy. Zresztą kandydatów do pogo było raptem 3 czy 4 :/ Na moje to był wybitnie zły pomysł z taką małą salką na dyskę :/ ciemno, duszno i otwarte dzrzwi.
Niestety na niewłaściwych ludzi na niewłaściwym miejscu trudno coś zaradzić, ale następnym razem zaznaczajcie dokładnie czy jakiś event ma byc czy też nie. [239] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Coach_ [*.netia.com.pl], 28.07.2004, 11:52:07, odpowiedź na #197 Na www była rozpiska wszystkiego, co miało być.
Nie było tam nic z j-rock. [45] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Yarmus [*.crowley.pl], 19.07.2004, 22:41:24, odpowiedź na #37 Heh jak widze takie osoby jak ty to w tym momencie mysle sobie "Boze widzisz a nie grzmisz."
Takich bucqw jak ty powinno sie odstrzeliwac na miejscu...
Ale poczekaj ja dopiero zaczynam cie "bluzgac" ];>>
Wiesz wszyscy sie smuca z twojego nieszczescia... biedny blakales sie po miescie a jak wreszcie dotarles na miejsce to nawet czerwonego dywanu, chleba i soli, ani nawet komitety powitalnego z kwiatami nie bylo... Toz to byc nie moze... Coz za potwarz...
No ale nic dzielnie zebrales sie w sobie i zamelinowales z laska w spiworze... i tu powinnes wyleciec z konu za zle obyczaje... przeciez konwentowicze ponizej 18 roq zycia mogli cie widziec... a moze odrazu na policje trzeba bylo dzwonic ;] ale przeciez kon byl tak ujowy ze nic na nim nie bylo no to poszedles do kina i dzieki bogu przynajmniej nie rozwalales innym festiwalu za to skladam ci dzieki ];>>
pozatym dobrze ze tak szybko sie zwinoles przynajmnije zwolnilo sie miejsce w sleepie i konwentowicze ktorzy zostali na 3 dni mieli gdzie spac ;]
A czego potrzebujesz do szczescia chlopczyq bo narazie drzesz morde... jakby ci ktos zakosil zabawki z piaskownicy...
Byly spotkania z wydawcami, panele konkursy, bylo anime i nie tylko...
Szanowac ciebie nie bede nawet nie masz co marzyc stoisz za nisko na drabinie ewolucyjnej ;] hehe z twoim poziomem to bym sie nie zdziwil jakbys w ciagu kilq nastepnych lat nie wygral nagrody darwina ;]
nie bede bronil vulcana... on sam sie obroni i da ci po pysq za glupoty jakie wypisujesz ;] [47] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Vulcan [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 19.07.2004, 22:44:59, odpowiedź na #37 [49] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
froger3 [*.proterians.net.pl], 19.07.2004, 23:39:07, odpowiedź na #37 Organizacja była dobra? To super, konwent mangi i anime, trochę konsolówek i ogrom konkursów, a jednak każdy tylko "kisiel to, kisiel tamto..." Wszyscy wspominają tylko jeden punkt programy. Tak powinno być? Chyba nie
co ma popularnosc kislu do organizacji?O_O ale fakt ze szkoda ze wiekszosc zapamietala tylko kisla. Wieeelka szkoda... Na kislu byli wszyscy ale np. na panelu pana Szylaka juz ludzi mniej...;/ [50] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
michio [*.espol.com.pl], 19.07.2004, 23:48:34, odpowiedź na #49 [52] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
froger3 [*.proterians.net.pl], 20.07.2004, 00:05:12, odpowiedź na #50 [76] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
michio [*.espol.com.pl], 20.07.2004, 09:49:17, odpowiedź na #52 Niemniej mówił ciekawie dla kogoś, kto nie zna historii komiksu. Dziwiły mnie jednak źle dobrane metofory (szkic? uproszczenie to nie to samo co szkic, szkic zakłada niedbałość, a uproszczenie czasem jest trudniejsze od zrobienia czegoś całego) i rozpowszechnianie stereotypów POMIMO tego, że miał wiedzę im przeczącą. Jego zachowana w "dyskusji" nie będę nawet komentował, bo bym musiał użyć brzydkich słów.[77] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Grg [*.b.jawnet.pl], 20.07.2004, 10:05:42, odpowiedź na #76 Bazgroł. [79] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
michio [*.espol.com.pl], 20.07.2004, 10:08:58, odpowiedź na #77 [81] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Anka [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.07.2004, 11:23:16, odpowiedź na #79 Byłam na tym panelu, uważam, że był bardzo ok. Dlaczego?? Bo Profesorek prowokował! Dawał do myślenia! Mówił, ze manga wcale nie jest taka great jak myślimy. Widziałam, Michio ,że ledwo tam mogłś usiedzieć na miejscu (a i z Ciebie zbicie miałam: "Michio?? Ten szeroki?? To ten co był mądry i zgłupiał??"- to moj tekst ;) ) Nie powiem, kolo miła sporo racji!!!! Bądźmy trochę bardziej samokrytczni!! [95] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
michio [*.espol.com.pl], 20.07.2004, 15:39:59, odpowiedź na #81 [112] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Anka [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.07.2004, 22:13:44, odpowiedź na #95 Eee Michio, nie zaperzaj się tak ^____^ Ten tekst był skróconą wersja Twojej drogi od Kawaii do Kawaii :P [113] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
michio [*.espol.com.pl], 20.07.2004, 22:17:32, odpowiedź na #112 [142] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Anka [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 21.07.2004, 20:07:47, odpowiedź na #113 Michio, to nie miejsce ani czas, żeby się wyzywać, jak chcesz to znajdziesz mnie w sieci, może nawet Ci się to opłaci, papa [157] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
michio [217.8.190.*], 22.07.2004, 08:35:50, odpowiedź na #142 [166] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
Anka^^ [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 22.07.2004, 13:52:16, odpowiedź na #157 Ja po prostu stwierdziłam fakt, był head in jar, a teraz nie ma :? jestem na forum doyoubi no asa możemy się tam pokłócić albo i nie ^________^ [87] Re: Do wszystkich, którzy mnie zbluzgali...
froger3 [*.netia.com.pl], 20.07.2004, 12:51:35, odpowiedź na #76 [53] Re: reANIMation 3 (Joe)
[*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.07.2004, 00:21:43 Teraz kilka słów od Ryby :P. Zacznę może od tego że konwent bardzo mi się podobał, chociaż na początku bardzo sceptycznie do niego podchodziłem. Zwykle jeździłem na dwu dniowe konwenty i nie bardzo wiedziałem jak rozplanować te trzy dni. Zawsze było tak że przyjeżdżało się na miejsce i korzystało z konwentu przez cały dzień i noc, a następnie zwlekało się z „Zombi panelu” do domu. Mimo moich niesłusznych obaw wszystko miało ręce i nogi. Na miejsce jakoś trafiłem po ponad trzy godzinnej jeździe z Warszawy. Na powitanie zastał mnie ładny identyfikator i profesjonalna broszurka. (Chyba najlepsza jaką widziałem na razie). Budynek szkolny jak szkolny, nie spodziewałem się żadnego pałacu ani hali EXPO :P Szkoła w każdym bądź razie do wszystkiego wystarczyła. Kinówka była, liczne panelownie, sale telewizyjne i dużo sleeping roomów, w których wszyscy się pomieściliśmy. Moim zdaniem organizatorzy bardzo się postarali by wszyscy miło spędzili czas. Atrakcji było dość dużo i myślę że każdy znalazł coś dla siebie. Panele były fajne. Szczególnie dyskusja na temat YAOI bardzo mi się podobała, przyznam że dziewczyny w dość elokwentny sposób odpierały zarzuty aż do skutku. :P W wolnych chwilach między panelami lub konkursami można było sobie pograć na konsolkach, a było ich dosyć sporo. (sam sobie w stare TANKsy z pegasusa pograłem ehhh tamte czasy...). Zainteresowaniem cieszył się też EYE Toy, liczne bijatyki no i oblegane prawie non stop maty do DDR. (ahh ci szaleńcy... oni chyba skakali nawet w czasie snu XD). Nawet w piłkarzyki można było popykać. Był fajny pokój dla naszych polskich talentów, gdzie można było zaobserwować je przy pracy i delektować się polepszającym się kunsztem rysowniczym. Miło że każdy znalazł swoje miejsce w tak dużej szkole. (dla mnie za duża XD, lubię gdy wszyscy się gnieżdżą w kilku miejscach. To tworzy specyficzny klimat.) Co do cosplayu to szczerze mówiąc były lepsze, ale fatalnie też nie było. Nie chce zrzędzić, ale nie lubię gdy cosplay jest mało urozmaicony i zawiera mało scenek. (ciągłe naruto, naruto i dla odmiany naruto..., ale to uwaga wyłącznie do fanów by byli bardziej oryginalni. Wiem że to fajne ale bez przesady.) Właśnie i nie bijcie Yanka następnym razem tak mocno bo się chłopak zdenerwował a on czasem taki impulsywny. :P Noce na konwencie były... twarde... musze zabrać sobie następnym razem więcej koców albo czegoś. W każdym bądź razie w nocy też atrakcji nie brakowało. (ahh te kotłowanie się po śpiworach). Miałem dość sporo miejsca, dziewczyny z każdej strony, porankiem nastrojową muzykę. (operatorowi komputerka dziękuję za ten podkłady :P). Dla mnie ekstra. Dodatkowo pogoda na sobotę i niedziele dopisała można było wybrać się na piwo i pogawędki (Szczególne pozdrowienia dla Ravena, Neko, Coacha i całej pozostałej bandy ^_^, fajnie że znaleźliście chwilkę by wyjść i pogadać na świeżym powietrzu i smażącym słońcu). Uwielbiam właśnie konwentu ze względu na to że można spotkać tylu znajomych i poznać nowych. Dla mnie osobiście właśnie po to jest konwent. Siedzenie w kinówce przez cały czas lub zasuwanie na konsolce no nie to. Owszem dobre atrakcje ale nie jest to najważniejsze. Cieszę się że tak ludzi dopisało i większość z tego co widziałem dobrze się bawiła. Reanimka jako mój pierwszy konwent z tej serii dołączy do obowiązkowych pozycji. O fantastycznym kisielu nie ma co w wspominać bo już każdy o tym mówił. Zapasy trzeba było po prostu na żywo zobaczyć. (Mam nadziej że te widoki nie zgwałciły psychiki tych licznych ciekawych dzieciaków zwisających z drzew jak małpki :P ) Dla amatorów kisielowych zapasów i nie tylko nie lada atrakcją był prysznic zbudowany o ile mi wiadomo przez Ravena z gumowego węża, butelki i czarnej płachty. (ah ta kreatywność konwentowa). Żal było mi wyjeżdżać. Czułem się jak na krótkich wakacjach. Chociaż twarda podłoga była dość uporczywa, przyznam że wypocząłem i poprawiłem sobie bardzo samopoczucie. Na koniec chciałbym podziękować zarówno Organizatorom jak i wszystkim osobą które sprawiły że wspaniale spędziłem czas. Pozdrowienia dla wszystkich którzy byli i równie dobrze się bawili. No i wielkie dzięki dla moich towarzyszy i w większości towarzyszek podróży :P Trzymać się tam. [57] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 00:43:18, odpowiedź na #53 "Miałem dość sporo miejsca, dziewczyny z każdej strony, porankiem nastrojową muzykę. (operatorowi komputerka dziękuję za ten podkłady :P)."
te to miales luksus:]Mnie obudzil w sobote rano dzwiek dzwonka z komorki Yarmusa-myslalam ze zabije:E i zreszta nie tylko ja:>skonczylo sie na paru strzalach w pistoletu na kulki i gonitwie za wspomnianym wnerwionego Skaya..:>
Ogolnie konwecik fajny-troche znajomych starych sie spotkalo-czesc ultimowa rzadzila-mam nadzieje ze w przyszlym roku tez sie zjawia:]
Tylko Lility straszace na kazdym kroku dobijaly-geez niedobrze mi~~~~ NO MORE GOTIC LOLITAS!!!! [62] Re: reANIMation 3 (Joe)
Rybek [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 20.07.2004, 01:10:11, odpowiedź na #57 Skarżyć na spanie w moim przypadku niespecjalnie da się. Czasem za gorąco lub za twardo ale konwent to konwent tak ma być. Chociaż przyznam się że chyba się starzeje bo gnaty mnie bolały i marzyłem o prysznicu rodem z Sugoi Sakura = boski luksus. Za nikim nie latałem i linczować za niespodziewane pobudki nie musiałem. Spanko było Oki i dobrze rozplanowane na te trzy dni. [89] Re: reANIMation 3 (Joe)
kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 20.07.2004, 14:09:45, odpowiedź na #57 Czyzby lolity zapewnily ci jakas traume, ze tak przezywasz przyjemnosc innych? :P [91] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ate [*.ols.vectranet.pl], 20.07.2004, 14:19:01, odpowiedź na #89 [96] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 20.07.2004, 15:59:23, odpowiedź na #89 wiesz ja ogolnie jestem bardzo tolerancyjna i wogole ale Lolitki doprowadzaja mnie samym wygladem do szalu-poprostu mnie szlag trafia jak widze taka czarno-biala grupe ludzi-nie umiem tego wyjasnic ale one mi poprostu swietnie dzialaja na nerwy-zadko kiedy cos takiego sie komus udaje-to chyba jakas wrodzona niechec;)
ogolnie o nich nic nie mam-z czescia pewnie da sie nawet sensownie pogadac bo przeciez to tez ludzi tylko styl ubierania mnie odrzuca:) [101] Re: reANIMation 3 (Joe)
Atsu [*.olnet.com.pl], 20.07.2004, 16:45:04, odpowiedź na #96 juz mnie nie kochasz? ;[ [103] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ate [*.ols.vectranet.pl], 20.07.2004, 17:19:50, odpowiedź na #101 [118] Re: reANIMation 3 (Joe)
Grg [*.b.jawnet.pl], 21.07.2004, 00:15:23, odpowiedź na #103 Bo G-lolitas to pozerki sa ;> [122] Re: reANIMation 3 (Joe)
Kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 21.07.2004, 11:24:12, odpowiedź na #118 O.o pozerki? ze niby o co chodzi? [124] Re: reANIMation 3 (Joe)
grg [*.b.jawnet.pl], 21.07.2004, 13:52:07, odpowiedź na #122 Poczytaj sobie o japonskich GL. To pozerstwo pierwsza klasa - one robia to tylko po to, zeby sie przebierac i pokazywac ;p [132] Re: reANIMation 3 (Joe)
kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 21.07.2004, 17:12:00, odpowiedź na #124 naprawde nie musisz mi mowic jak najczesciej wyglada GL w japonii --;. Ale tutaj w polsce wyglada to troche inaczej. Jak ktos to robi, to zwykle naprawde z zamilowania, nie idzie do pierwszego lepszego sklepu kupic ciuchy GL, ale zwykle musi w uszycie ich wlozyc duzo pracy i serca. [146] Re: reANIMation 3 (Joe)
waste [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 21.07.2004, 20:37:25, odpowiedź na #132 aha. czyli się namęczysz, nachodzisz po sklepach, nawybierasz, plisek, koronek, zakładek, czasem nawet coś uszyjesz i... przebierasz się i wychodzisz. tylko po to żeby się pokazywać, np. na konwentach. czyli zasada ta sama. pozerstwo. w najlepszym wypadku sztuka, dla sztuki...żeby to było chociaż ładne... oczywiście pozostaje jeszcze coś takiego jak satysfakcja ze stroju, ale czy przy okazji musi panować wokół całego zjawiska taki szum? geez, jak ja niecierpię niezdrowo rozentuzjazmowanych tłumów... szczególnie napalonych małolatów ze słomianym zapałem. [167] Re: reANIMation 3 (Joe)
kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 22.07.2004, 14:05:51, odpowiedź na #146 checi pokazania nie nazwalabym pozerstwem. Cosplay to tez pozerstwo?
" ale czy przy okazji musi panować wokół całego zjawiska taki szum? "
==; jaki szum? Nie byloby zadnego szumu gdyby wlasnie nie byl (sztucznie zreszta) tworzony przez ludzi ktorym to przeszkadza :/. CO przeszkadza w tym, ze inni maja jakas przyjemnosc z takiego a nie innego ubioru?
"żeby to było chociaż ładne..."
Chcesz narzucic swoja wizje piekna jako jedyna i wlasciwa?
Osob kombinujacych w taki czy inny sposob z GL, badz ogolnie inspirowanych lolitami jako stylem, wcale nie ma duzo i nie wiem czemu niektorym osobom musi sie ubzdurzyc zeby psuc innym zabawe i przyjemnosc.
Tobie nie musi sie to podobac, ale inni moga uwazac to za niezwykle piekne i dopracowane. Oczywiscie oprocz maksymalnie wypasionej odmiany konwentowej, sa jeszcze inspiracje przenoszone do zycia codziennego. To tak jakby nagle dziewczyny ktore lubia nosic spodnie zloscily sie na te ktore nosza tylko spodnice --; [176] Re: reANIMation 3 (Joe)
waste [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 22.07.2004, 22:25:55, odpowiedź na #167 > checi pokazania nie nazwalabym pozerstwem.zależy co jest motorem działania. w większości przypadków moda. po prostu jest to temat modny, tak jak kiedyś j-rock czy yaoi (był szum i niezdrowy entuzjazm, ale na szczęście już przycicha). nie jestem psychologiem, ale większość tych rozentuzjazmowanych wg. mnie dało się ponieść modzie. modne jest bycie pro, modne jest bycie anty (co dało się zobaczyć na R3), a w konsekwencji warto to robić byle być na językach. zresztą... o czym my rozmawiamy, niektórzy aby znaleźć się na językach zrobią cokolwiek... i to jest właśnie pozerstwo. [169] Re: reANIMation 3 (Joe)
[*.itpp.pl], 22.07.2004, 15:41:01, odpowiedź na #146 khiem, wraca modna tolerancja... sam co do GL się zgodzę, ale argumentacja coś niezbyt... równie dobże można napisać o jaoj, metalach albo o chińskich porno bajkach, żeby one chociaż ładne były... w fandomie raczej toleranyjni ludzie siedzą, a nie tolerują siebie wzajemnie ;P to jak z najmodniejszym tematem ankiety ACP - żuj i daj żuć inszym... a co do małolatów to dobże (?) że istnieją fani uświadomieni wcześniej niż Starsze Pokolenie, manga sie upowszechni... (ale to chyba nie o to chodziło ;) [172] Re: reANIMation 3 (Joe)
kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 22.07.2004, 18:13:34, odpowiedź na #169 nie chodzi o to czy tolerancja jest modna, czy nie, bo cos co dla kogos jest norma, inny musi z wysilkiem tolerowac. Problem w tym, ze jaka by nie byla, tolerancja jest potrzebna :(. Srodowisko mangowe wcale nie jest takie wielkie i nie powinno w nim byc jeszcze wiekszych rozlamow. Od innych wymaga sie tolerancji, a nie daje jej sie samemu! I to dokladnie tak jak z yaoi, matalami czy czym tam jeszcze :( [173] Re: reANIMation 3 (Joe)
waste [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 22.07.2004, 21:59:45, odpowiedź na #172 szum robią przeciwnicy? ooo, tu się nie zgodzę. być może to ja jestem za blisko owego zjawiska ale odnoszę wrażenie, że GL mnie bombarduje. gdzie się nie obejżę ciągle widzę te koronki i te wykrzywione do wewnątrz stopy (to już jest maksymalne przegięcie)... i do tego maniakalny entuzjazm. i nie mówię o przeciwnikach, bo ich, ani ich opinii nie znam i nie słyszę. mówię o fanatyczkach. nie ma problemu jak ktoś raz na jakiś czas zrobi sobie małą odmianę w ubiorze, powiedzmy na konwent, ale to co się dzieje z głowami niektórych, a co widuję na różnych forach i w publikacjach, przechodzi ludzkie pojęcie. oni chyba o niczym innym nie potrafia rozmawiać.ps. tolerancja? srancja dupancja. teksty o tolerancji proszę sobie darować, mam swoje zdanie i po prostu je wyraziłem. to się nazywa dyskusja. [183] Re: reANIMation 3 (Joe)
NiDeK [*.itpp.pl], 23.07.2004, 16:50:46, odpowiedź na #173 ee, problem sie sam rozwiązać powinien, za rok albo sie ilość GL zmniejszy o połowe, albo zwiększy x3, chyba nic sie na to nie poradzi, jak sie spróbuje tępić to sie jeszcze bardziej rozpleni, jak sie uda powstrzymać to zostawić we względnym spokoju najlepiej i z konieczności tolerować :P czy np. kazdy napotkany skejt powinien dostawać od przechodzącego obok metala? (powinien;)) [186] Re: reANIMation 3 (Joe)
Kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 23.07.2004, 17:32:56, odpowiedź na #183 no wlasnie. --; po prostu zostawic w spokoju. Przeciez nikt nie zmusza zeby sie tak ubierac. Wydawaloby sie ze ludzie interesujacy sie manga i ci ktorym podobaja sie niektore mangowe dziewczyny, powinni wlasnie o wiele latwiej akceptowac ten styl. Pytanie jednak czy draznia GOTHIC lolity, czy ogolnie wszelkie odmiany i inspiracje lolitami. Czy rzeczy haczace o punk czy słodkość tez irytuja tylko dlatego, ze dziewczyna ma bufiasta spodniczke? [185] Re: reANIMation 3 (Joe)
Kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 23.07.2004, 17:29:10, odpowiedź na #173 "wykrzywione do wewnątrz stopy (to już jest maksymalne przegięcie)" to kwestia tego, ze japonki maja krzywe nogi ;). "jak ktoś raz na jakiś czas zrobi sobie małą odmianę w ubiorze" A dlaczego mala i na konwent? Co innego w malych miastach, bo tam idac ulica czlowiek po prostu czuje spojrzenia na karku, ale niektorzy maja po prostu potrzeba kreatywnie wyrazac sie przez ubior. "a co widuję na różnych forach i w publikacjach, przechodzi ludzkie pojęcie" a co widujesz? Bo publikuje sie zwykle foty artystyczne, lub sesje zdjeciowe robione tylko i wylacznie pod katem pokazania czegos ladnego badz ciekawego. A ze piekno jest bardzo wzgledna rzecza, tobie moze sie nie podobac. [188] Re: reANIMation 3 (Joe)
waste [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 23.07.2004, 21:39:28, odpowiedź na #185 [195] Re: reANIMation 3 (Joe)
marti [*.58.44.235.proxycache.rima-tde.net], 24.07.2004, 18:59:24, odpowiedź na #146 och sloneczku,sam ostatnio kupiles mi sukienke w tym stylu wiec nie kombinuj :*
ja osobiscie tez uwazam,ze przebieranie sie na sam con to glupota,ale w naszych warunkach wyjsc sie tak na ulice malo da.chyba,ze ktos jest mna,mieszka w wawie i nie boi sie chamskich docinek. ja takze uwazam,ze ubieranie sie calkowicie w tym stylu nie ma sensu i tego nie robie.ale duzo elementow tej mody mi sie podoba i jest to tylko moja sprawa. poza tym mozna by to porownac do noszenia mangowych koszulek na konwentach.abstrachujac od tego,ze cala moda to pozerstwo :P (podyskutuje bardziej doglebnie po powrocie z Hiszpanni )[201] Re: reANIMation 3 (Joe)
waste [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 25.07.2004, 09:12:09, odpowiedź na #195 ale ja nie uważam jej za "ten styl". po prostu jest bardzo kobieca i delikatna, that's why.może inaczej: jestem w stanie tolerować GL, nawet niektóre zmodyfikowane wersje mi się podobają, a to czego nie lubię to wersja hardcore'owa (taka naprawdę stricte lolitka wystająca spod kupy falbanek, koronek i przypinek, szczególnie w wersji błękitnej tudzież różowej, "słodkiej"), odgrywania ról (o pozie już pisałem) oraz maniakalnej fascynacji do tego stopnia, żeby nie potrafić rozmawiać o niczym więcej (i nie daj bóg, w rozmowie przypadkiem zejść na temat GL, wieczór z głowy). wbrew pozorom, potrafię być tolerancyjny. ^^; [158] Re: reANIMation 3 (Joe)
Axel [*.internetdsl.tpnet.pl], 22.07.2004, 10:18:57, odpowiedź na #132 [178] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 22.07.2004, 23:11:15, odpowiedź na #101 jasne ze cie kocham:* tobie do lolity daleko:>> ale i tak jestes...:> zreszta sama wiesz;> [105] Re: reANIMation 3 (Joe)
kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 20.07.2004, 19:24:38, odpowiedź na #96 to wlasciwie moge zrozumiec, irytowaloby mnie podejscie, gdybys zakladala, ze ludzie tylko dlatego, ze sie tak ubieraja, sa jacys glupsi czy gorsi ;). Ja tez czuje niechec do niektorych stylow ubioru ;)
Choc i tak nie moge zrozumiec co cie w GL irytuje :D [177] Re: reANIMation 3 (Joe)
Aka_ne [153.19.13.*], 22.07.2004, 23:10:02, odpowiedź na #105 ja tez nei rozumiem -moze ten przepych-bo stroje GL sa z zasady bardzo "wycackane" a moze tak jak napisal wastek-to ze coraz wiecej tak ubranych ludzi jest na konwetach i gdzie sie nei spojzysz sa ;)-to tak jak z kawalem o Walesie swojego czasu-"boje sie otworzyc konserwe".
Co jeszcze?moze podejscie niektorych osob to japonskich piosenkarzy itp-takie uwielbienie dla nich ze czlowiekowi z boku sie niedobrze robi;) ah jak ja kocham Hide on taki boski i wogole a druga obok Nieee Gackt jest fajniejszy i obydwie sie slinia;)
moze sytuacja byla by inna gdyby tych osob bylo ciagle tyle samo ale ich wciiaz przybywa-po jakims czasei nawet najladniejsze stroje zaczynaja ludzi denerwowac kiedy sie widzi je na horyzoncie
POzdro:) [184] Re: reANIMation 3 (Joe)
kasiotfur [*.gniezno.sdi.tpnet.pl], 23.07.2004, 17:24:06, odpowiedź na #177 w pewnym sensie rozumiem, bo na konwentach mangowych rzeczywiscie jest teraz coraz wiecej ciuchow inspirowanych gotykiem (bo czesto ci ludzie wcale nie maja zwiazku z gotycka scena muzyczna). I jesli ktos tego nie lubi, to musi to zauwazac podwojnie ;). Coz taka specyfika. Mroczne klimaty w niektorych mangach, ciagna za soba tego typu fascynacje, tak jak i jrock. Niestety w kazdym ze srodowisk sa ludzie glupi i irytujacy i na nieszczescie to wlasnie oni wyrabiaja opinie reszcie :/. Jednoczesnie problemem ludzi siedzacych w tych tematach bardzo dlugo moze byc znuzenie i apatia. Ja interesuje sie i manga i jrockiem juz naprawde sporo czasu, ale staram sie w nich wciaz znajdowac cos nowego, co bedzie mnie fascynowac i w ten sposob dawac radosc. Nie rozumiem czemu krzywo patrzy sie na czyjs entuzjazm i zapal do pracy, chec tworzenia (nie mowie tu o niezdrowych ilosciach entuzjazmu ;) ) [107] Re: reANIMation 3 (Joe)
Ryouko [*.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl], 20.07.2004, 19:48:02, odpowiedź na #53 [64] Re: reANIMation 3 (Joe)
Arikusu [*.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl], 20.07.2004, 01:13:31 Nie pieję z zachwytu, nie płaczę z rozpaczy. Festiwal może to i nie był, ale jak na konwent- ocena powyżej przeciętnej! W niewielu atrakcjach uczestniczyłam:
-panele- byłam na 2, poza spóźnieniem tego pierwszego i nieco rozwrzeszczanymi uczestnikami drugiego (wampiry, yaoi) wszystko jak najbardziej pozytywnie
-anime- nie byłam na żadnym, nic mnie specjalnie nie zainteresowało, ale nie nastawiałam się na oglądanie, więc proszę mi wybaczyć
-kisiel- oglądałam z okna i to mnie uratowało przed ozdobieniem zawartością basenu, ogólnie super dla wielbicieli tego typu rozrywek, dla mnie mogłoby nie być
-Cosplay- klapa totalna jeśli chodzi o scenki (tu kwestia gustu; nie jestem bez winy), oryginalność (oj tak...) i nagłośnienie (nie sprzeczać się, słychać było podczas koncertu, no chyba, że występujące panie pieją tak w realu), powiem tak: to nie był Cosplay, ale konkurs strojów, nie kłóci się to z definicją Cosplayu, ale jakby nie patrzeć to tylko POŁOWA definicji; poza tym było bardzo, bardzo gorąco
-atmosfera- jak najbardziej w porządku, ORG-owie mili i kochani (jak zwykle dla mnie)
-Sleeping Roomy- jak zawsze, żadnych rewelacji, ale to już warunki lokalowe
-toalety- bida z nędzą, ale j.w.
-dojazd- tragedia grecka, Bydgoszczanie swojego miasta nie znają...
-stoiska- rewelacji nie było, ale miła odmiana w postaci Gothic stoiska Kasiotfurka i Sumire (THX, kochane moje)
-galeria- cudeńko, jakby nie patrzeć
-inne atrakcje- nie brałam udziału
-ogólna organizacja- mało rzeczy, do których można się przyczepić, a że są- to jak najbardziej normalne
-folder przewodni i ID-ki- laminat coś kiepski, nick poprawiałam 2 razy (nie tylko ja), w folderze trochę denerwujący był zanik tymczasowy polskich znaków, powitanko rozwaliło mnie na łopatki (podczas prowadzenia, więc brak kolizji był tylko skutkiem braku innych samochodów na drodze). [102] Re: reANIMation 3 (Joe)
Atsu [*.olnet.com.pl], 20.07.2004, 16:53:44, odpowiedź na #64 "-Cosplay- klapa totalna jesli chodzi o scenki (...) powiem tak: to nei byl CosPlay, ale konkurs strojów.."
Z tego co pamietam, to w zamieszczonym w informatorze opisie CosPlayu bylo zaznaczone, ze z konkursie najwazniejszy bedzie stroj, a nie scenki [116] Re: reANIMation 3 (Joe)
Virus [*.f.INTELINK.pl], 20.07.2004, 23:45:37, odpowiedź na #102 Co wiecej, przeciez maksymalnym odpalem jest sytuacja z _pewnego_ konwentu, gdzie kolesie ktorzy napracowali sie nad strojami, wydali na nie kupe kasy i wylali litry potu, musieli konkurowac z osobami, ktore sie poprostu rozebraly do naga. Sorry, ale Cosplay to JEST konkurs strojow (COStume PLAY), a nie pokaz kunsztu aktorskiego. Od odstawiania scenek jest Show IT.[65] Re: reANIMation 3 (Joe) Ate [*.ols.vectranet.pl], 20.07.2004, 01:24:37 | ||||||||||||||||||||||||||